Saga Twilight - najciekawsza saga o wampirach ?

Midnight Sun nie wydana jak dotąd książka Stephenie Meyer jest znakiem, że "Twilight" powróciło! Meyer, która swoją pierwszą powieścią cyklu wywołała wśród nastolatek na całym świecie istną "zmierzchomanię", nie porzuciła jeszcze swoich bohaterów ze świata "Zmierzchu". Po wydaniu czterech tomów sagi rozpoczęła pisanie tomu piątego, pomyślanego jako swoisty załącznik do "Twilight" - części pierwszej.
Jednak wskutek przecieku do internetu znacznej części tekstu, pisarka oficjalnie przerwała dalsze prace nad nim. Piąty, niewydany tom sagi, zatytułowany "Midnight Sun" ("Słońce o północy") jest do pobrania na stronie internetowej Stefanii Meyer. Przedstawia on wydarzenia opisane już raz w powieści "Zmierzch", gdzie narratorką była Bella. Ta historia zakochania się dziewczyny w urodziwym młodzieńcu, który okazał się wampirem, opowiedziana jest tym razem przez Edwarda. Śledzenie takiego duetu narracyjnego okazało się wielką frajdą dla sympatyków "Twilight. Internetowi fani uznali "Midnight Sun" za świetny pomysł, dopingując autorkę sagi do pisania alternatywnych wersji także dla pozostałych trzech tomów. Chcą historii "New Moon", "Eclipse" i "Breaking Dawn" opowiedzianych od nowa, z intrygującymi różnicami. Wersja Edwarda, choćby z pierwszego dnia w szkole, jest o wiele bardziej niesamowita, niż to sobie wyobraża Bella. Midnight sun jest nazywany jako Twilight widziany oczami Edwarda.
Nietypowe funkcjonowanie powieści "Midnight Sun" w postaci e-booka po angielsku (i w wersji ograniczonej do 12 pierwszych rozdziałów) okazało się wyzwaniem dla fanów innojęzycznych. Rozpoczęli oni publikację własnych tłumaczeń z języka angielskiego na forach i blogach. Jeśli wstrzymanie publikacji książkowej to chwyt marketingowy, na pewno utrafiono w sedno. Zainteresowanie perypetiami Edwarda wzrasta, niecierpliwe oczekiwanie na książkę trwa. Wzmagają się nalegania na Stephenie Meyer, żeby nie sprawiała zawodu swoim wiernym czytelnikom. Wszystkie fora fanów "Zmierzchu" dają temu wyraz. Pirat(?) wykradł w końcu tylko wstępny szkic wersji "Twilight" z Edwardem Cullenem w roli narratora. Przybranie pierwszego pomysłu w ostateczną szatę literacką może jeszcze wiele zmienić.